Wpisy oznaczone tagiem ‘mniejszy’
Anakonda zielona
10 listopada 2010
Długość ta porównywalna jest do długości autobusu, a ważyć może więcej, niż trzech mężczyzn. Jej ciało ma średnicę trzydziestu centymetrów. Te olbrzymie stworzenia są prawie niewidoczne pośród roślinności i mętnej wody. Zasiedlają Amerykę południową, wszędzie tam, gdzie jest woda. Im woda jest wolniej płynąca i bardziej mętna, tym łatwiej w niej o kamuflaż. Rozwidlony język anakondy szuka w powietrzu zapachu, pozostawionego przez potencjalną ofiarę. Potem wąż czeka w zasadzce. Nad powierzchnią widać tylko głowę, a ostrożność ustępuje sile. Nawet 150 kilowy kajman czarny może zginąć w miażdżącym uścisku anakondy. Ta niepohamowana siła zagraża również ludziom. Skoro zwierzę to potrafi poradzić sobie z olbrzymim kajmanem, to nie ma dla niego większego problemu zaatakowanie, powalenie i uduszenie człowieka, wszak jest on znaczne mniejszy, niż kajman. Tubylcy doskonale znają zagrożenie. Niektórzy znają już anakondę zieloną z autopsji. Zdecydowanie bezpiecznie jest, w miarę możliwości, oczywiście, schodzić temu wielkiemu gadowi z drogi. Kiedy szczur zaczyna szukać pożywienia, wąż czeka nieruchomo, gotowy do ataku, ale i szczur wyczuwa niebezpieczeństwo. Uratować go potrafi doskonały węch oraz super czuły słuch. Po mimo porażki długie oczekiwanie węża rwa. Groźnica może sobie pozwolić na kilka chybionych ataków; zużywa tak malo energii, że wystarcza jej dziesięć posiłków rocznie, a i tak ostatecznie wytrwałość się opłaci. Żmijowate polują i zabijają, używając śmiertelnego jadu, ale niektóre węże wcale go nie potrzebują, zwłaszcza, jeżeli mają dziewięć metrów długości i dość siły, by pożreć człowieka. Są to najsilniejsze węże Amazonii. rozlewiska Amazonki są siedliskiem wielu wspaniałych i groźnych drapieżników., ale jeden z nich jest tak olbrzymi i silny, że może nad nimi panować. Jest to największy wąż na całej ziemi, a nazywa się anakonda zielona. Wśród ludzi budzi uzasadnione przerażenie. Trudno nie obawiać się takiego olbrzyma, obdarzonego przez naturę aż taką silą. Zdecydowanie bezpieczniej jest nie spotkać jej na swojej drodze.
Tagi: anakonda, autopsja, człowiek, duszenie, długość, kajman, mniejszy, zielona
Kategorie: Przyroda
Mruczenie
8 września 2010
Jak porozumiewają się przez ruchy ciała.Ciało kota jest dosyć wymowne. Kiedy się odwraca do nas tyłem oznacza, że nie chce naszego towarzystwa. Kiedy rozkłada się u naszych stóp oznacza, że czuje się odprężony i ma do nas zaufanie. Odwracając się na grzbiet wyraża odprężenie, zaufanie bądź zachęta do zabawy albo jest to reakcja obronna. Każdy kot, chcąc sprawić wrażenie większego wygina grzbiet i jeży sierść, przyjmuje postawę defensywną. Ustawia się bokiem do napastnika, aby zaprezentować mu się w całej okazałości. Kiedy kot próbuje wywrzeć groźne wrażenie, jest zwykle przestraszony. Będzie walczył dopiero wtedy kiedy zostanie przyparty do muru. W przypadku kiedy kot udaje mniejszego niż jest w rzeczywistości, przypada do ziemi, schyla głowę, ściąga wąsy, kładzie uszy po sobie i trzyma ogon blisko ciała bądź zamiata nim podłogę oznacza to, że się boi i nie chce, by zwracano na niego uwagę. Postawa agresywna wyraża się przez to jak kot przysiada spięty do skoku, macha na boki ogonem i wydaje przeciągłe, głuche warczenie. Jego uszy są postawione i skierowane do przodu, a wąsy są nastroszone. Z takim kotem lepiej nie zadzierać, gdyż on nie ustąpi. Co w ten sposób wyraża zwierzę?Mruczenie jest dużo bardziej tajemnicze niż może się nam wydawać. Dotychczas uważano, że ten dźwięk powstaje na skutek drgania strun głosowych. Możliwe, że tak jest, ale nikt nie dał jeszcze jednoznacznej odpowiedzi. Znany jest pogląd, że kot mruczy wtedy gdy jest zadowolony. To jest prawda, ale kot potrafi mruczeć w różnych sytuacjach. Niektóre koty mruczą podczas wizyty u lekarza weterynarii, chociaż wtedy nie są wcale zadowolone. Zdarzają się przypadki kiedy to koty mruczą, mimo że odczuwają straszny ból. Na przykład kot, który miał poważny uraz głowy podczas wypadku samochodowego. Miał opuchnięte oczy, ledwie mógł się poruszać, ale i tak mruczał. Dlatego przyczyna mruczenia jest trudna do rozszyfrowania. Być może znają ją tylko koty i ich właściciele. To oznacza dla nich życie w pełnej harmonii, upewnianie się, że najbliższy przyjaciel jest tuż obok. Trącanie łebkiem o zatroskane czoło właściciela jest wyrazem pełnej miłości. Bez względu na to, co ma wyrazić mruczenie, jest ono świadectwem kociego zadowolenia i błogostanu.
Tagi: bok, mniejszy, mruczenie, napastnik, oznaka, rzeczywistość, wrażenie, zaufanie
Kategorie: Ssaki