Wpisy oznaczone tagiem ‘mit’
Zwierzę
6 października 2010
Hipnozie, pożarów, natury, zjawiska Siły natury sprawiają, że nie ma rzeczy niemożliwych.Jednakże zjawiska, uchodzące nawet za nadprzyrodzone, zwykle posiadają racjonalne wytłumaczenie. Człowiek zawsze fascynowały rzeczy, których nie potrafił wyjaśnić, ale ostatecznie wiele z nich już wyjaśniono. Kręgi w zbożu od dawna pozostają na krawędzi nauki i mitu. Zwykle przypisuje się je albo kosmitom, albo uważa się, że są dziełem oszustów. W każdym z tych wypadków ich naukowa wiarygodność jest podważana. Kręgi, występujące w kukurydzy znane już były w czasach średniowiecza, a winą za to zjawisko obarczano wtedy diabla. Niektóre z nich można jednak wytłumaczyć. Wiatr przyjmuje wiele różnych postaci: od tornad po wiry pyłowe, a jego moc wciąż stanowi wielką tajemnicę. Pomimo, że w Wielkiej Brytanii tornada są rzadkością, ale dość powszechne są niewielkie kolumny wirującego powietrza. Okazuje się, że to właśnie te, miniaturowe trąby powietrzne uszkadzają pola kukurydzy, tworząc tajemnicze kształty. Wewnątrz wiru, zapadające się kolumny powietrza wywierają olbrzymi nacisk, a inne siły wycinają obwód okręgu. Natomiast bardziej finezyjne wzory są dziełem oszustów. Jeśli ofiara udaje, że nie żyje, instynkt zabójcy zostaje stłumiony.To właśnie ten wrodzony system obronny wywołują ludzie, hipnotyzując zwierzęta w transie oddech i tętno serca stają się wolniejsze. Zwierzęta mogą pozostać w takim stanie nawet przez wiele godzin. Budzą się dopiero pod wpływem dotyku hipnotyzera. Co więcej, wybudzają się w tym samym momencie i niczego nie pamiętają. Na meksykańskich pustyniach drapieżnicy natrafiają na inny, wyjątkowy system obronny. Frynosoma rogata w pierwszej kolejności posługuje się kamuflażem, ale ostateczny system obronny ukryty jest w jej oczach. Jej zachowanie jest tak dziwaczne, że pierwsze relacje na ten temat zostały odrzucone przez naukę. Wielu drapieżców odstraszają jej kolce, czasami jednak ciekawość jest silniejsza. Jaszczurka zwiększa ciśnienie w delikatnych naczynkach krwionośnych oczu, aż ściany naczyń pękają. Krew wytryskuje ponad metrowym strumieniem. Sztuczka ta może być powtórzona nawet dwadzieścia razy pod rząd. Napastnik zostaje zmuszony do ucieczki, a jaszczurka pozostała całkowicie nietknięta.
Tagi: krawędź, mit, nauka, rzadkość, tajemnica, wewnątrz, występ, zjawisko, zwierzę
Kategorie: Przyroda
Intelekt i mowa delfinów
29 września 2010
Kwestia języka delfinów okazała się tak intrygująca i kontrowersyjna, że w pewnym momencie zatraciliśmy świadomość funkcji mowy. Nasunęło to też kolejne pytanie: jak jest z myśleniem u delfinów? Zwierzęta te giną często przez naiwną nieostrożność, połykając różne nie jadalne przedmioty: gumy, szkła, szmaty, kawałki drewna i sznurki. Co prawda, można narzucić skojarzenie, że człowiek z równie naiwną nieostrożnością narkotyzuje się, pije alkohol i pali papierosy, ale czy brak tu świadomości? Znane są przypadki, że ogłuszone hałasem delfiny dają się zagonić na płycizny, skąd łowcy wyciągają je na brzeg. Mimo tych negatywnych przykładów twierdzi się, że delfiny charakteryzują się wysokim stopniem inteligencji. Nieodpartym dowodem na jej istnienie, jest ich bogato rozbudowane życie w gromadzie, umiejętność zorganizowanego działania i wzajemnie niesiona pomoc. Delfiny posiadają niezwykły instynkt stadny, który prowadzi do jednoznacznego działania. Uwagę zwraca bogactwo dźwięków wydawanych przez delfiny: skrzypy, pochrząkiwania i wycia w różnych tonacjach. Wszystkie głosy delfinów podzielono na trzy grupy: świsty o częstotliwości od 4 do 2 kHz, trzaski echolokacyjne do 170 kHz i kompleksowe fale o wysokiej amplitudzie, słyszalne jako krakanie, wycie, a nawet łomot. W trzeciej grupie występuje szczególne bogactwo. Zaniepokojone i zdenerwowane zwierzęta wydają z siebie piski, będące sygnałem do skupienia się w stado, głosem wzywającym do koncentracji. Ten dźwięk mają delfiny od urodzenia, tak własne samica, przywołuje młode, a one od pierwszych dni życia umieją jej odpowiedzieć. Szczekanie, które składa się z nakładających się na siebie zgrzytów, to wyraz emocji, często używany podczas zalotów. Sygnał odstraszający brzmi jak klaskanie, a że delfin otwiera przy tym i zamyka pysk szybkim ruchem, nazywany jest on “klapaniem szczękami”. Można odróżnić także sygnał trwogi lub bólu, brzmiący jak pojękiwanie.
Tagi: delfin, drewno, guma, intelekt, istnienie, mit, mowa, prawda, przedmiot, szkło, szmata, sznurek
Kategorie: Ssaki